Mobilna kampania w USA.

O wyborach prezydenckich w USA pisaliśmy już dość dawno temu. Dziś wrócimy do tematu nie tylko dlatego, że sporo się wydarzyło, ale również dlatego, że to właśnie wydarzenie zwykło wyznaczać standardy w rozwoju nowoczesnych technologii.



Jak zapewne pamiętacie kilka miesięcy temu informowaliśmy o wyborczym pomyśle sztabu Obamy, który jesienią zeszłego roku zainwestował spore sumy w masowe rozsyłanie wyborczych reklam poprzez sms-y. Wtedy zarzucaliśmy Republikanom, że nie mają pomysłu na skontrowanie obecnie panującego prezydenta. Dziś nie tylko znamy kontrkandydata Obamy, ale również poznaliśmy jego plany dotyczące kampanii poprzez urządzenia mobilne.

Mitt Romney oznajmił dziś, że swoją nominację na wiceprezydenta ogłosi właśnie poprzez aplikację mobilną. Decyzja ta ma najprawdopodobniej zaznaczyć, że kandydat w wyścigu do Białego Domu chce stać się pierwszym prezydentem USA, który swój tytuł będzie zawdzięczać nie tylko programowi wyborczemu, ale również nowoczesnej komunikacji z wyborcami. Jak zapewne wiecie standardy w tej kategorii zmieniają się co cztery lata. Zapowiadana w czasach Busha moda na blogi została dość szybko zdystansowana przez scialmediowy szum Obamy, który tym razem postawić miał głównie na urządzenia mobilne. Otoczony bezczelnymi rzecznikami prasowymi Romney nie zamierza jednak przegrywać w przedbiegach i postanowił zmasować swoje wysiłki zarówno na płaszczyźnie mobilnej jak i w środowisku social media.
‘Mitt’s VP’ app ma być narzędziem, które dostarczy zainteresowanym wyborcom informacje z pierwszej ręki jeszcze zanim ukażą się one w prasie. Czy to pomoże? Wyniki za kilka miesięcy!

Leave a Reply