Rynek sms w roku 2015

Jaka jest przyszłość sms marketingu? To pytanie zadaje nam tylu klientów i znajomych, że jako spece od marketingu mobilnego po prostu nie możemy nie udzielić na nie odpowiedzi w najbardziej nadającym się do tego miejscu czyli na naszym blogu poświęconym sms marketingowi.

Choć ciężko w to uwierzyć od wysłania pierwszej krótkiej wiadomości tekstowej minęło już dwadzieścia trzy lata! Tak, smsy towarzyszą nam już prawie ćwierć wieku i wszystko wskazuje na to, że ich obecność na rynku (nie tylko usług mobilnych) jest niezagrożona jeszcze przez jakiś czas. Wystarczy spojrzeć jak ich używamy. Smsy, kody sms i smsy premium są obecne w naszym codziennym życiu. Służą nam do kontaktu z najbliższymi oraz współpracownikami, a także (o czym pisaliśmy w naszym pierwszym po przerwie w blogowaniu WPISIE) do korzystania z różnego rodzaju usług. Od bankowości przez zakupy online po korzystanie z różnego rodzaju serwisów.

mobile phone with SMS #2

Ten rok jako pierwszy w historii przyniósł więcej wyszukiwań Google przez urządzenia mobilne niż stacjonarne! Smartfony (a także „stare” telefony zwane przez niektórych dumb phone) są przyklejone do naszych rąk właściwie przez cały czas. Smsy pozostają zatem wciąż najlepszym sposobem dotarcia do potencjalnych klientów. Ktoś może powiedzieć jednak: Przecież większość osób ma w swoich telefonach możliwość odbierania maili!

Owszem, ale badania są bardzo brutalne i pokazują, że jeszcze przez długi czas sms będzie królować nad e mailem. Wystarczy spojrzeć na takie porównanie:

98% odbiorców otwiera każdego smsa
22% odbiorców otwiera każdego maila

Jeszcze ciekawsze jest spojrzenie na czas reakcji na wiadomości.

90 sekund – tyle wynosi czas w jakim odbiorca odpowiada na smsa
90 minut – tyle wynosi czas w jakim odbiorca odpowiada na maila

Inne fakty na temat smsów też sprawiają, że ten kanał wciąż możemy uważać za najskuteczniejszy i najatrakcyjniejszy z punktu widzenia biznesu. Spójrzmy na kilka liczb:

170 – tyle smsów średnio wysyła miesięcznie dorosła osoba
76% – taki procent ankietowanych twierdzi, że prędzej czy później przeczyta otrzymaną wiadomość sms
70% – tylu badanych uważa, że smsy stosowane przez organizacje pozarządowe w celu promocji ich działań to dobry pomysł
150 – tyle razy dziennie patrzy na swój telefon komórkowy przeciętny użytkownik
7 miliardów – taka jest liczba subskrybcji sms na całym świecie

Na koniec ciągu cyferek mamy dla was jeszcze jedną bardzo zaskakującą liczbę:

3339 – tyle smsów średnio wysyła miesięcznie nastolatek

Oznacza to zatem, że w czasach Snapchata, Instagrama i innych aplikacji mobilnych młodzi ludzie wciąż wolą posługiwać się smsami! Część osób korzystających z systemu „Zapłać.to” wie, że to właśnie nastolatkowie są najbardziej wiernymi i przynoszącymi największy dochód klientami! Pisaliśmy już o tym poprzednio i pewnie jeszcze nie raz wrócimy do tego tematu, ale sms premium jest najchętniej wybieraną przez młodych formą płatności za różnego rodzaju usługi i produkty online. Czemu? Odpowiedź jest prosta! Większość młodych osób nie ma dostępu ani do konta, ani do karty kredytowej, ani do prostego systemy Paypal (do aktywacji którego swoją droga potrzeba również konta w banku).

Jak widać rynek rozwija się w tempie piorunującym. Tym bardziej nie dziwią nas prognozy, które zapowiadają, że do roku 2017 na świecie będzie aż 10 miliardów (!!!) działających urządzeń mobilnych! W 2017 roku minie również dokładnie ćwierć wieku od momentu, w którym Neil Papworth wysłał ze swojego peceta pierwszą wiadomość tekstową (w tamtych czasach telefony nie miały klawiatury tekstowej i mogły tylko odbierać wiadomości) o jakże uroczej treści „Merry Christmas”!

Neil Papworth

Na zdjęciu Neil Papworth – źródło zdjęcia neilpapworth.com

Jak zatem widzicie rynek sms w roku 2015 ma się wprost wspaniale. Z tej okazji w kolejnym wpisie, który znajdziecie na naszym blogu już w przyszłym tygodniu zajmiemy się tematem skutecznych kampanii marketingu sms. Przedstawimy wam pięć pomysłów, które pozwolą wam zaplanować perfekcyjną kampanię marketingu sms!

Wszystkie dane użyte w tekście pochodzą z textanywhere.net

 

Leave a Reply